Sunday, 15 January 2017

Stylish Sunday - Shades of grey


Coat/Kurtka - Butik in Poland
Cap/Czapka -Miss Selfridge
Leggings - Orsay (old collection/stara kolekcja)
Tunika - COS
Shoes/Buty - Co za buty 

Sometimes - to see everything what matters to me from a different perspective, find distance, clear my head and organize all my plans, ideas and dreams - I need an open space. We are running off then, together with my Mr. Handsome, to Potsdam, just around the corner of Berlin. We are getting the wind under our wings, loading batteries and cannot stop talking. Little coffee, red noses, discussed matters, loads of motivational kicks and we are ready to get back to our warm house:).

These are the moments which are highly important to me. Moments where I can just let all my emotions out - the good ones, but also the nagging ones -, clear them and get new energy for the upcoming week. These moments for the soul are as needed as all the others such as sleeping, working, living. Because only with organized thoughts, we can see a bigger picture.  See all the things we have already achieved. Count all the matters which we can be very proud of. Understand how happy we are to live the life we have. Thank to all the people, we are surrounded with. Feel what we have, who we are, where we go.

Have a lovely and peaceful Sunday:).


Czasami, by zobaczyć sprawy z innej perspektywy, znaleźć dystans, 'przewietrzyć głowę' oraz poukładać te wszystkie plany, pomysły i marzenia,  potrzebuję otwartej powierzchni. Uciekamy wtedy razem z moim przystojniakiem do Potsdamu - tuż za berlińskim rogiem:). Łapiemy wiatr w żagle, ładujemy baterie, a buzie nam się nie zamykają od ciągłego gadulenia. Mała kawa, czerwone nosy, omówione sprawy, zaliczone kopniaki motywacyjne i możemy wracać do cieplutkiego domu:).

Są to momenty, które niezwykle sobie cenię. Kiedy to mogę wyrzucić z siebie wszystkie skumulowane emocje - te dobre i te męczące, oczyścić i nabrać nowej siły i rozpędu na kolejny tydzień. Są to chwile dla duszy, które jak często powtarzam, są równie ważne co spanie, praca, codzienność. Bo dopiero z poukładanymi myślami możemy zobaczyć wszystko to, co osiągnęliśmy. Wszystko to z czego możemy być niezmiernie dumni. Zrozumieć jak bardzo jesteśmy szczęśliwi żyjąc życiem, które mamy. Podziękować za te wszystkie cudowne osoby, które nas otaczają i wspierają. Poczuć co posiadamy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Miłej i spokojnej Niedzieli kochani!












Friday, 13 January 2017

My 10 winter style essentials


Winter is without a doubt a season where looking chic and feminine is not a small challenge. Freezing temperatures, snow and rain, like every year, challenged me as well as my love for dresses and high heels, which I am so proudly writing here about. But instead of complaining and giving up, I have checked the deepest inside of my closet and came up with 10 winter style essentials which can be put together in a million combinations.

I am proudly presenting the list of the elements which thanks to their classical cuts and colours, will always look good.


Zima to dla mnie nie lada wyzwanie, by wyglądać szykownie i kobieco, o czym tutaj tak namiętnie piszę:). Mróz, śnieg i deszcze, jak co roku, wystawiły mnie i moją kobiecość na próbę:). Ale zamiast narzekania i poddania się, poszukałam  w czeluściach mojej szafy tzw gotowców, które dzięki swojej uniwersalności, mnie nie zawiodą i  sprawdzą się w każdych warunkach pogodowych przy zachowaniu swojej magii:).

Przedstawiam Wam więc moje 10 zimowych elementów, które łączę, zamieniam i podmieniam na okrągło.  


1. Navy blue jacket / Granatowa marynarka

This jacket is my best investment in the last few months. The fabric is elastic and thick, the cut is perfect and very classical. It is a great addition not only to skirts and elegant dresses but also to jeans and blouses. It is number one in my wardrobe for a long time now:).

Niewątpliwie mój najlepszy zakup ostatnich miesięcy. Cudownie mięsisty, elastyczny i gruby materiał, świetny krój, klasyka w klasyce. Pasuje zarówno do eleganckich spódnic czy sukienek, jak również do jeansów i koszulki. Jest moim numerem jeden od dłuższego już czasu:).



2. Jacket a la Chanel / Marynarka a'la Chanel

I have been searching for a short jacket which looks like the one from the house of Chanel, but in a significantly lower price range:). It saves me every time when I have no idea what to wear. Red lipstick, pencil skirt and I am ready to go.

Długo szukałam krótkiej marynarki, która przypominałaby tę słynną, pochodzącą z domu Chanel. Ta może nie posiada tej metki (kupiłam ją w Zarze), ale za to odpowiada mi pod każdym względem. Świetnie pasuje do ołówkowej spódnicy czy jeansów. Ratuje mnie za każdym razem, gdy nie mam pomysłu na siebie. Czerwona szminka i jestem gotowa.




3. Pencil skirt / Ołówkowa spódnica

My regular business trips quickly taught me to choose clothes fabrics which are elastic, they are not creasing after long hours in the car, train or plane and I can confidently show up to the meeting. This pencil skirt, similar like my navy blue jacket, is made of thick and elastic material, it doesn't have a lining inside and it always looks fresh and elegant.

Moje liczne wyjazdy biznesowe szybko nauczyły mnie wybierania materiałów, które się nie gniotą, są bardzo elastyczne, a po podróży samochodem czy pociągiem nie wyglądają na wymięte i mogę spokojnie pokazać się na spotkaniu. Ta spódnica, podobnie jak granatowa marynarka, dopasowuje się wręcz idealnie, nie ma podszewki (która się ciągnie i nie pozwala na zrobienie większego kroku), a jej gruby materiał zawsze wygląda elegancko i świeżo.



4. Grey cardigan/ Szary cardigan

This longer cardigan I am wearing almost every day. I love its light shade of grey - a very elegant colour by the way:), its length and cut. I mix it with a pencil skirt or jeans if I go for a more casual look. Perfect for long evenings at home:).

Ten dłuższy cardigan noszę ostatnio praktycznie bez przerwy. Uwielbiam jego jasny odcień szarości - przez co bardzo elegancki, długość, fason, kieszenie. Łączę go z czarną spódniczką albo jeansami.


5. Black big bag / Torba

Personally I am not a big fan of big bags. Therefore you can mostly see me with a smaller ones. Winter season though, makes all the difference. I need to have a lot of place for cap, scarf, gloves, umbrella, book, water bottle, beauty case, hands cream, tissues, strepsils, hair spray and hair dryer:).

Osobiście nie przepadam za dużymi torbami. Dlatego zazwyczaj możecie zobaczyć mnie z mniejszymi, na łancuszku czy paseczku. Zima stanowi jednak wyjątek. Kiedy muszę upchać czapkę, szalik, rękawiczki, parasolkę, książkę, wodę, kosmetyczkę, krem do rąk, chusteczki, strepsils, lakier do włosówi i suszarkę, potrzebuję większej przestrzeni:).



6. Leather boots / Skórzane obuwie

These are my little friends for snowy and icy streets. For a moment I replace my high heels with these stable and warm boots. They are not only feminine and classical, but also fit most my coats and outfits.

Moi mali sprzymierzeńcy zaśnieżonych i śliskich chodników. Kiedy na moment muszę rozstać się z moimi szpilkami, te świetnie je zastępują. Kozaki na szerszym i stabilniejszym obcasie czy botki na płaskim są nie tylko kobiece, ale i świetnie pasują do wszystkich elementów mojej garderoby.












7. Accessories / Akcesoria

Here not much is changing, whether it is summer or winter. I like small and delicate bijouterie.

Czy to latem czy zimą, wybieram delikatną biżuterię.










8& 9 Wollen sweater and jeans / Wełniany sweter i jeansy

Perfect couple:). And little fact here - these are my only pair of trousers I have in my wardrobe:).

Para idealna. W ramach ciekawostki - te jeansy są jedyną parą spodni w mojej szafie:).




10. Red sweater / Czerwony sweterek

I am sure that you remember my story about this red sweater. Well, it became one of my favourites. I love how its red colour contrasts with jeans or a black pencil skirt. It is also thin enough for me to pair it with a jacket or a white blouse underneath.

Pamiętacie pewnie moje wywody na temat tego sweterka. Cóż, okazał sie moim ulubieńcem. Jego kolor stanowi świetny contrast do jeansów bądź mojej ołówkowej czarnej spódnicy, a że jest dość cienki, mogę go łączyć z granatową marynarką czy białą koszulą.












I am sending you greetings and hugs from my wardrobe. Let me know what your winter essentials are. I would love to read about them:).

Pozdrawiam Was z mojej szafy:). Dajcie koniecznie znać  o swojej dziesiątce. Z chęcią poczytam o nich w komentarzach:)




Wednesday, 11 January 2017

How to find your style?



Style, fashion, clothes - what a trivial topic, you might think. But for me, style is something more than just a wardrobe filled with pieces of material. I like to think of it as my message to the world, self respect and reflection of my personality. And you don't want these to be misinterpreted:). So how to make sure that you actually conquer a world on a daily basis in a perfect outfit? Answer the questions below:).

Styl, moda, zakupy - cóż to za trywialny temat, możesz sobie pomyśleć. Dla mnie jednak styl, to coś więcej niż szafa pełna wiszących materiałów. Lubię myśleć, że styl służy wyrażaniu swojego charakteru, wysyłaniu światu wiadomości oraz szacunku do własnej osoby. A na pewno nie chcesz, by te były źle zinterpretowane:). Jak więc sprawić, byś podbijała codzienność w świetnie leżącej odzieży? Odpowiedz sobie na poniższe pytania.


1. What do you know about yourself?

Let's pause for a moment and think about it. If you could use only 2-3 words, how would you describe your style? Would it be bohemian-couture, stylish street, Cambridge chic or unique nonchalance? For my style, I have come up with an elegant - femininity, because I love everything what is classical, highlights the curves and put the dot on the i with high heels:).

Giving your own name to your style is actually a great method to define it. Don't worry, you can change the name every time you think the time for changes has come.  

In a next step, think of your daily activities. Do you work in the office, where you mostly sit behind a computer? Are you a tour guide and walk all day long? Or are you a happy mama juggling between work, shopping, house hold and kids? It will quickly tell you if your style essentials should be based on high heels and tight dresses or rather jeans, blouse and jacket.

If you could think of any public figure whose style makes your jaw drop and your heart stop, who would that be? The essence of classy and femininity to me are Grace Kelly, Sophia Loren, Monica Ballucci, Kate Middleton and Małgorzata Socha.

Don't worry if your style does not go along with the hottest, newest, must have trends. Who cares? Your style should be personal, reflect who you are, what you like and what you want to say to the world. Don't be afraid to express it!


Zatrzymajmy się tu na chwilkę i pomyślmy. Jeżeli mogłabyś użyć 2-3 słów, jak określiłabyś swój styl? Bohemian-couture? Uliczna stylówka? Szykowny Cambridge? Czy może jedyna w swoim rodzaju nonszalancja? Swój nazwałam elegancką kobiecością, jako, że kocham się we wszystkim co ma klasyczne,podkreślające kobiece kształty cięcia i kończy się na szpilce:).

Nadanie nazwy swojemy stylowi to świetna metoda, by go zdefiniować. Nie martw się, zawsze możesz go zmienić, jeżeli poczujesz, że to czas na zmiany.

W kolejnym kroku, pomyśl o wszystkich czynnościach, które wykonuje na codzień. Pracujesz w biurze, więc większość czasu siedzisz przy komputerze? Jesteś przewodnikiem turystycznym, więc przemierzasz długie kilometry? A może jesteś szczęśliwą mamą, która sprawnie żągluje pracą, zakupami, sprzątaniem i opieką nad dziećmi? Ten etap szybko powie Ci, czy podstawy Twojej garderoby powinny opierać się na szpilkach i dopasowanej sukience czy też adidasach, jeansach, koszulach i żakietach z miękkiego materiału.

Pomyśl teraz o osobie publicznej - aktorce, dziennikarce, piosenkarce - na widok której Twoja szczęka opada a serce przestaje bić, bo tak świetnie wygląda. Dla mnie esencją elegancji i kobiecości to Grace Kelly, Sophia Loren, Monica Bellucci, Kate Middleton i Małgorzata Socha. Warto coś od nich podłapać:).

Nie martw się, jeżeli po tej analizie, Twój styl nie idzie w parze z najgorętszymi modowymi hitami sezonu. Nie warto! Twój styl powinien bys osobisty, odzwierciedlać kim jesteś, co lubisz i jak chcesz być odbieraną przez świat. Nie bój się tego wyrażać!

Grace Kelly

Sophia Loren

Monica Bellucci

Małgorzata Socha

Kate Middleton

2. What do you know about your body?

This is a part where you have to be honest with yourself.  In my previous post (The truth about style) I am bashing the idea of being labelled with size and worried of wearing L instead of M. To know your style, you also need to know your figure. Only then you will be able to find shapes which complement you in every aspect.

I am short, curvy, feminine. (Did you notice how I turn it into positives? I could also just say that I am not tall and not skinny, but I want to use positive words when speaking of myself). By correctly naming your body shape, it will bring you closer to shaping your body that it will look like a million dollars. I like to think that I have a glass hour shape and look good in highlighted waist dresses, pencil skirts and V neck blouses. I should avoid turtle neck (will only exposes my big breasts), shapeless dresses (it will make me look larger) and dresses with the length of half my leg (I would look even shorter).

Wow, I need to pause here for applause - I just publicly admitted my imperfections:).


W tym punkcie musimy być ze sobą szczere, dziewczyny. W jednym z moich poprzednich postów (The truth about style), nie zgadzam się, byśmy załamywały ręce, bo nosimy rozmiar L a nie M. By poznać swój styl, musisz równiez poznać swoją figurę. Tylko wtedy będziesz wiedzieś jakie fasony wydobędą piękno Twojej sylwetki.

Jestem niska, posiadam kobiece kształty. (Zauważyłaś, że zamieniłam moje wymiary w pozytyw? Mogłabym powiedzież, że nie jestem wysoka i nie jestem szczupła, ale wolę wyrażać się o sobie w pozytywny sposób:)). Poprzez poprawne nazywanie swojej figury, jesteśmy o krok bliżej, by wyglądać jak million $:). Lubię myśleć, że mam figurę klepsydry, a dopasowane (zwłaszcza w pasie) sukienki, ołówkowe spódnice i V dekolty to moja strefa ubierania. Powinnam za to unikać golfów (tylko eksponują mój większy biust), bezkształtych sukienek ( sprawiają, że wydaję się jeszcze grubsza) oraz długości sukienek do połowy łydki ( wydaję się jeszcze niższa).

Wow, a teraz oklaski dla mnie - właśnie publicznie przyznałam się do wszystkich swoich niedoskonałości:).





3. What do you want to say to the world?

Style is a statement you are making to the world. Your clothes are sending a message and only you can decide if you want to be perceived as a little girl, that you don't respect yourself as a girl or to just be a confident woman who dares to dream. Knowing what you want to say makes your clothes your best friends, but you can only do this when you truly feel good in your clothes, which brings us to the next point.


Styl to Twoja wizytówka. To co nosisz wysyła wiadomość i tylko Ty możesz zadecydować czy chcesz się prezentować jako mała dziewczynka, Nie mam do siebie szacunku dziewczyna, czy emanująca pewnością siebie kobieta. A jak już wiesz co chcesz powiedzieć - Twoje ciuszki będą Twoim najlepszym przyjacielem. Tylko wtedy jednak, gdy czujesz się w nich fantastycznie! To prowadzi nas do kolejnego punktu...




4.  What do you have in your closet?

If your closet contains only best of the best, you will always look good. Simple as that. For tips how to clean your closet - check my previous post Clear wardrobe clear mind


Jeżeli twoja szafa zawiera tylko najlepsze z najlepszych, Ty zawsze będziesz wyglądała rewelacyjnie. Proste? Proste:). Dla kilka podpowiedzi jak oczyścić swoją szafę zajrzyj tu Clear wardrobe clear mind


5. Trust your own instincts.

This is the point that still shocks me the most. Let's be honest - our instincts are telling us on the spot  what we look good in and what not. So why on earth, are we still buying all this clothes we shouldn't? Because we are still not honest with ourselves... We are still trying to squeeze our bodies into smaller sizes and wrong shapes. 

Just follow your instincts, trust them, remember all the instructions above and I promise that you will never look better:).


Ten punkt w dalszym ciągu mnie zaskakuje. Bo bądźmy ze sobą szczere - nasz instynkt zawsze podpowiada nam w czym wyglądamy dobrze, a w czym wręcz przeciwnie. Dlaczego więc, dalej wciskamy się w za małe rozmiary i źle dopasowane fasony, i o zgrozo, kupujemy je? Bo nie jesteśmy ze sobą tak do końca szczere...

Ale ja radzę byś jednak zaufała swoim instynktom, kierowała się nimi i wszystkimi wskazówkami powyżae, a obiecuję, że będziesz wyglądała i czuła się wspanialej niż nigdy dotąd:).

Dajcie znać jak poszło:)





Sunday, 8 January 2017

Stylish Sunday - It's cold, Baby!



So many reasons for you to be happy, so many reasons for you to be smiling. Think of it for a moment. What are yours? We get angry, we get stressed, we get frustrated, when instead, we suppose to be kissing, smiling and just living life. And life happens when you are waiting for a bus, when you are reading a book, when you are drinking coffee.

I am making myself aware of it everyday before I get up from bed. I promise myself to catch the moments, collect them, fill the new ones. Today was no different. A power walk in the woods, just on the city border of Berlin, became our Sunday routine. Snowy scenery, frost everywhere and hot tea with lemon after coming back home made this afternoon just perfect.

I wouldn't be myself if I wouldn't add a note of style and fashion:). My navy coat I bought a few good years ago but it is still one of my favourites. Flat boots with little crystals look as good with leggings as with skirts. And a white accessories? I could think if any better day to wear them than today. I felt almost like Larissa from a movie 'Doctor Zhivago' :).

Happy Sunday my happy people:)




Jest tyle powodów, by być szczęśliwym, jest tyle powodów, by się uśmiechać. Pomyśl o tym przez chwilę... Jakie są Twoje? Stresujemy się, denerwujemy, smucimy, kiedy to powinniśmy się cieszyć, śmiać, całować i po prostu żyć. Bo życie przytrafia się nam na każdym kroku. A to kiedy czekamy na autobus, a to kiedy czytamy książkę, a to kiedy parzymy kawę.


Powtarzam to sobie każdego poranka, kiedy wstaję z łóżka. Obiecuję, że złapię wszystkie momenty, zapiszę, przeżyję, zapamiętam. Dziś nie mogło być więc inaczej. Power spacer w lesie, tuż na granicy Berlina, stał się już naszą niedzielną rutyną. Śnieżna sceneria, skrzypiący mróz dookoła i gorąca herbata z cytryną tuż po powrocie do domu sprawiły, ze to popołudnie zamieniło się właśnie w magiczne.


Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała do tego nutki stylu i mody. Mój granatowy płaszcz kupiłam dobrych kilka lat temu, ale nadal jest moim ulubionym. Płaskie botki z małymi cyrkoniami pasują i do legginsów i do spódniczek. A biała czapa i szal? Nie mogłabym wybrać lepszego dnia, by je założyć. Czułam się prawie jak Larissa z filmu "Doktor Żywago" :).


Cudownej niedzieli moi Kochani:).