Friday, 6 January 2017

Make up with make-up


I am definitely not a make-up expert, but it doesn't mean that from time to time I don't like to check what is new in Douglas or Rossmann. I like testing new products and make-up tricks.  Based on my trying and errors, I have come up with an easy and fast daily make-up which is perfect for many occasions. It is not complicated, especially artistic and definitely doesn't take much time therefore I don't have to choose between breakfast or make-up in the morning:).

I like when products turn into an absolute hit and I can just remain faithful to them, which will also solve my problem in finding just the perfect ones.

Below is the list of cosmetic bests in my beauty case:

1. Heaven foundation / Douglas - Unfortunately I don't have a perfect skin and some imperfections appear regularly. Finding the perfect foundation became my obsession. This one is just amazing. It is light but easily covers all unwanted spots and perfectly distributes on a skin. This is already my forth packet.

2. Finishing powder / Artdeco - Not always, but sometimes I like to finish my face make-up with an extra matting powder. Great for warm and humid days to stay fresh:).

3.  Eye shadows, rouge and contour shadows /NYX - the newest product in my beauty case. I love the light eye shadow colours and the very handy case - all in one.

4. Mascara / L'Oréal -  I have it since forever and I don't think I will ever change it. Good price and great results.

5. Fluid highlighter / Isadora - I always wanted to highlight my cheek bones. It is easy to apply.

6. Eye shadow base / Inglot - AMAZING! I had always trouble with  collected eye shadow in my eyelid creases. Since I am using this base, my eye make-up stays untouched for the whole day long. It revolted my world:). 


Z pewnością nie jestem specjalistką od makijażu, ale nie oznacza to, że nie lubię od czasu do czasu zajrzeć do Douglas czy Rossmann po kosmetyczne nowinki. W zależności od efektów mojego testowania i zdolności manualnych, albo pokazuję się światu albo i nie:). Metodą prób i błędów, wypracowałam sobie prosty makijaż, którym zdobię swoją buzię na codzień - czytaj - wydobywam swe wewnętrzne piekno:). Nie jest on szczególnie skomplikowany czy artystyczny, a jego wykonanie zajmuje niewiele czasu, dzięki czemu moje poranki nie są dylematem pomiędzy śniadaniem czy makijażem:).

Lubię, gdy produkty okazują się strzałem w dziesiątkę, a ja mogę spokojnie pozostać im wierną i nie zaprzątać sobie głowy dalszymi poszukiwaniami.

Takimi właśnie okazały się: 

1. Podkład Heaven Foundation / Douglas -  Nie posiadam niestety perfekcyjnej skóry na twarzy, a jakieś niedoskonałości pojawiają się raczej regularnie. Znalezienie dobrego podkładu było więc moim numerem jeden na liście:). Ten jest po prostu rewelacyjny. Nie obciąża skóry, ale świetnie kryje i lekko matuje. Doskonale rozprowadza się i wystarczy tylko jedna, cieniutka warstwa. To już moje czwarte opakowanie:).

2. Puder wykańczający / Artdeco - Nie zawsze, ale czasami lubię wykończyć makijaż lekkim, sypkim pudrem dla dodatkowego zmatowienia. Ten jest bezbarwny, z małymi drobinkami.

3. Paleta cieni do oczu, różu i cieni do konturu / NYX - Nowość w mojej kosmetyczce ze względu na wszystko w jednym i delikatne kolory cieni.

4. Tusz do rzęs Mega Volume / L'Oréal - Tusz, który kupuję nieprzerwanie. Dobra cena i wspaniały efekt.

5. Rozświetlacz / Isadora - Zawsze chciałam, by moje kości policzkowe były delikatnie rozświetlone. Ten ma kremową konsystencję, dlatego z łatwością mogę go nałożyć.

6. Baza pod cienie / Inglot - CUDOWNOŚĆ! Od zawsze narzekałam na zbierające się cienie w kącikch czy załamaniach powieki. Baza ta działa niczym klej, a cienie utrzymują sie tam gdzie powinny przez calutki dzień. Naprawdę polecam:).




Step 1.

Once I apply my cream for the day and wait for its absorption, I can make a coffee:). Next, I am applying my wonderful foundation  on the whole face using a sponge.   

Po nałożeniu kremu na dzień, daję troszkę czasu na wchłonięcie się, wykorzystując to na zaparzenie kawy. Następnie, za pomocą gąbeczki w zestawie, nakładam mój cudowny podkład na całą twarz.




Step 2.

To mat my face, I am using my Artdeco powder. To apply it I use my big brush.

Do zmatowienia używam sypkiego pudru Artdeco aplikując go grubym pędzlem. 




Step 3.

Applying base for eye shadow became my daily routine.

Nałożenie bazy pod cienie jest już dla mnie codziennością.


Step 4.

I like when eye make-up is not too dark or extra visible. Using flat brush, I am applying the lightest eye shadow from the palette.

Lubię, gdy makijaż oczu nie jest zbyt mocny czy krzykliwy. Płaskim pędzelkiem, nakładam więc na całą powiekę oka cień w delikatnym, jasnym kolorze.


Step 5.

Using a spherical brush, I am applying brown eye shadow on the crease of my eyelid and slightly blend it towards my eyebrows.

Używając kulistego pędzelka, nakładam w załamaniu powieki brązowy cień, lekko go rozcierając w kierunku łuku brwiowego.


Step 6.

Using a flat or spherical brush, I am applying the darkest brown eye shadow from the palette in the outside corner of my eye. Using a blender brush I am blending it with the rest of the make-up.

Przy pomocy kulistego pędzelka, nakładam cień o odcieniu ciemnego brązu w zewnętrznym kąciku - tworząc mały trójkącik. Za pomodzą blendera, rozcieram go dokładnie, ale delikatnie, tak, by tworzyły się niewidoczne przejścia z jednego koloru do drugiego.


Step 7.

I am not a big fan of eyeliners itself as I am never able to make just a perfect line. To highlight my eyelashes line I am using therefore an eye shadow as well. I am applying it with the thinnest brush I can find in my collection - just above my eyelash line.

Jako, że nie zawsze wychodzi mi perfekcyjna kreska eyelinerem, lubię zaznaczać linię rzęs również za pomocą cieni do powiek w odcieniu ciemnego brązu. Cieniutkim pędzelkim nakładam go jak najbliżej linii rzęs na górnej i dolnej powiece.


Step 8.

To finish the make-up of my eyes, I am brushing my eyelashes with my favourite mascara.

Całość makijażu oczu wykańczam tuszem do rzęs L'Oréal .




Step 9.

I have no idea how to contour my face, therefore I limit myself to just highlighting my cheek bones with the rouge.

Nie mam pojęcia o konturowaniu twarzy, więc zaznaczam kości policzkowe rozjaśniaczem i różem z zestawu.


Step 10.

You might notice that I love, love, love lipstick in bright colours. No surprise then I am finishing my make-up with this nice and bright pink lipstick.

Pewnie zauważyliście, że uwielbiam używać wyrazistych pomadek . Dziś nie mogło być inaczej. Użyłam do tego pieknego różu z firmy Douglas.




Now just a smile and I am ready:). And what are your favourite make-up products and tricks? Kissssses!

Do tego uśmiech i gotowe:). A jakie są Wasze ulubione kosmetyki i makijażowe triki? Buziaki















Wednesday, 4 January 2017

How to live an interesting life?



I am sometimes wondering what makes our life interesting, memorable and breath taking.

I am observing millions of photos on Instagram, Facebook and magazines where everyone and everything seems so perfect. Perfect house decorations, perfect outfits, perfect smiles. There are moments where I am even feeling a bit of jealousy, wondering why my kitchen is not always so clean, my skin not spotless and my morning coffee not so beautifully served ...  But after a few pages like that, I cannot shake off the feeling that I have seen it all already. A thousand times. Like there is a ready template for a little, happy and perfect life, which you should just apply to yours.

But is it the solution? Does it answer the question of how to live a life to the fullest? I don't know, but I went down a memory lane and would love to share my observations and experiences so far with you, which I would not change in a million years:)

Zastanawiam się czasami co definiuje nasze życie jako interesujące, rozpędzone, niepowtarzalne.

Obserwuję miliony zdjęć na Instagramie, Facebooku czy po prostu w czaopismach, gdzie wszystko  I wszyscy wydają się być po prostu perfekcyjni. Perfekcyjnie udekorowane domy, perfekcyjne stylizacje, perfekcyjne uśmiechy. Mam nawet chwile, gdzie troszkę zazdroszczę i zastanawiam się dlaczego moja kuchnia nie jest zawsze taka czysta, moja skóra na twarzy daleko ma się do idealnej, a poranna kawa na pewno nie jest podana tak wytwornie... Ale po kilku takich stronach, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdzieś to już widziałam. Tysiące razy. Tak jakby był stworzony szablon na nasze małe, perfekcyjne, szczęśliwe życie według Internetu.

Czy jest więc ono rozwiązaniem? Czy odpwiada to na pytanie jak żyć, by wycisnąć z życia jak najwięcej? Nie wiem, nie umiem na to odpowiedzieć, ale z przyjemnością wróciłam pamięcią do wszystkich moich zwariowanych momentów w życiu, którymi chciałabym się z wami podzielić. Wierzę, że są to obserwacje i doświadczenie, które mogą choć w niewielkim stopniu odpowiedzieć na powyższe pytania:).

1.  My life is made out of little moments / Moje życie składa się z maleńkich momentów

I strongly believe that if a person cannot enjoy little things, even the big ones will not make him/her happy. It became an echo in my head and whatever I am doing, I am trying to make it special. If it's the way I pour my tea, doing my nails or making myself cosy at home - I am all for special effects.

Głęboko wierzę, że jeżeli osoba nie potrafi cieszyć się z maleńkich rzeczy, to nie będzie potrafiła dostrzeć i wielkich. To zdanie jak echo brzmi w mojej głowie podczas jakichkolwiek czynności. Nieważne, czy jest to przygotowywanie herbaty, malowanie paznokci czy stwarzanie przytulnej atmosfery w domu - ma być wyjątkowo.





2. Learn a language - even a few sentences / Naucz się języka obcego - nawet jeżeli jest to tylko kilka zdań.

If I would knew back then - in high school - that English would become my ticket to the best experiences in my life, I would definitely be more focussed on the lessons:). Starting with a few words a day, building simple sentences, listening to English songs or watching a movie without subtitles.

When we moved to Germany, I was determined to learn the language, so I subscribed myself to the 'Deutsche Academy' where lessons were daily. Three hours a day for several months in small groups of maximum 10 students. It was the toughest but also the best time in Berlin. I learned to know amazing people, heard their stories and made friends up till today. On top that, yes, I learned the language:)

Jeżeli już w szkole średniej wiedziałabym jak bardzo język angielski będzie moim biletem do najlepszych doświadczeń w moich życiu, na pewno bardziej bym się przykładała:). Zacznij od kilku słówek co dzień, spróbuj budować proste zdania, słuchaj angielskich piosenek czy fillmu bez lektora.

Kiedy dwa lata temu przeprowadziliśmy się do Berlina, byłam zdeterminowana, by nauczyć się języka niemieckiego. Zapisałam się więc do Niemieckiej Szkoły Językowej, gdzie zajęcia były prowadzone codziennie po 3 godziny w małych grupkach. Był to zarówno cieżki, ale niezwykle fascynujący czas. Poznałam fantastycznych ludzi, ich historie i zawiązaliśmy przyjaźnie do dziś. Tak, języka też się nauczyłam:)



3. Study or work abroad or do something equally stupid:) / Studiuj, pracuj za granicą, albo zrób coś równie szalonego:)

My mum calls me 'Scratchy Feet', because I always wanted to travel, go abroad, meet people, experience this other life. I don't even know how I finished my study, because I took every opportunity to travel. I begged my professors to allow me to organize an individual system of learning so I could study and be abroad at the same time:). I started with a few months in Rotterdam within an  Erasmus Exchange Program, but it was my work for Neckermann - travel agency - as entertainer what stole my heart.

Moja mama nazywa mnie Swędzącymi Stopami, jako, że zawsze szukałam wszelkich możliwości na zagraniczne doświadczenia i wybycie z domu. Do dziś nie wiem jak skończyłam studia z 5 na dyplomie, bo zawsze błagałam profesorów o indywidulany system nauczania, bym mogła i studiować pracować bądź odbywać staże zagraniczne. Zaczęłam of praktyki w biurze dla studentów na uniwersytecie w Rotterdamie w ramach wymiany Erasmus. Ale to praca jako animator dla biura podróży Neckermann skradło moje serce:).







4. Write a diary / Spróbuj zapisywania myśli w pamiętniku

I started to write mine when I was 10 and I still carry on. I want to remember all my adventures even in 50 years :)

Swój zaczęłam w wieku 10 lat i piszę do dziś. Chcę pamiętać za 50 lat moje wszystkie przygody:).





5. Travel - doesn't matter how far/ Podróżuj - nieważne jak daleko

I cannot express strongly enough how travelling influenced the person I am today. All these people you meet on your way, their crazy stories, where they come from, where they go to, how they see the world, how they were raised...

It doesn't matter where you travel, if you sleep in a hotel or in a tent on a beach. What matters are all the things you will see on the way.

When we travel, we barely stay in the hotel, but rather rent an apartment from private owners with a kitchen, a garden and a lot of place for the whole family on Casamundo.

Nawet nie mogę znaleźć odpowiednich słów, by opisać co dają podróże i jak wpłynęły na osobę, którą jestem dzisiaj. Te wszystkie osoby, które poznajesz na swojej drodze, ich historie, skąd pochodzą, dokąd idą, ich światopoglądy, kulturę...

Nie jest istotne czy będą to plaże Meksyku czy małe miasteczko oddalone of Ciebie o 10 km. Nieważne czy będziesz spała w 5 gwiazdkowym hotelu czy też w namiocie, ważne jest co zobaczysz po drodze.

Kiedy podrózuję z większą grupką przyjaciół czy rodziny, wybieramy apartamenty od prywatnych właścicieli. Koszta są niewielkie, ale lokalizacje wspaniałe  z basenami, ogrodami i kuchnią. Sprawdź Casamundo.




6. Have a distance to yourself / Miej do siebie dystans

I am definitely not a girl who is worrying about her make up or not perfectly styled hair. I can laugh at myself, do crazy things, jump to the pool fully clothed, still working though on not being so worried what people think of me or say about me. But I like to think that I am just in progress.

Definitely my favourite position for pictures:)

Nie jestem dziewczyną, która przesadnie dba o makijaż, bądź nie wyjdzie z domu bez misternie ułożonej fryzury Za to potrafię się z siebie śmiać, robię masę głupich rzeczy, wskoczę do basenu w odzieży. Owszem, uwielbiam sukienki, buty na obcasach, ale w głowiek mam kolorowo:). Nad czym jeszcze jednak pracuję to nie przejmować się tym co inni myślą bądź mówią o mnie. Ale to jeszcze w budowie:).

Heh, najwidoczniej, to moja ulubiona poza:)




And what are your recipes for a wonderful life? 

A jakie są Wasze sposoby na wspaniałe życie?

Monday, 2 January 2017

December recap




December - somehow it is always the most magical month of the year for me. When everyone is speeding up to get all the presents, decorate houses, close all the matters before the end of the year, I am slowing down. It is just like all this lights, Christmas trees and markets, hot chocolates and home made cinnamon cookies put a spell on me. I feel relaxed, filled with love and ideas and dreams which seemed to be all so possible.. This year was not different:).

The best movie of the month: The Holiday

The most emotional book of the month: Say her Name by Francisco Goldman

The best gift of the month/month : Tickets to Cold play concert:)

And below I would love to share with you my photo summary of December. Enjoy!


Grudzień - jest to chyba dla mnie najbardziej magiczny miesiąc w całym roku. Kiedy wszyscy dookoła poruszają się na najwyższych obrotach, by zakupić wszystkie prezenty, posprzątać i udekorować dom czy pozamykać wszystkie sprawy przed końcem roku, ja właśnie na przekór wszystkiemu zwalniam. Tak, jakby te wszystkie lampki, świąteczne drzewka i jarmarki, zapach gorącej czekolady i domowych, cynamonowych ciasteczek zaczarowały mnie. Czuję się zrelaksowana, przepełniona miłością i niekończącą się nadzieją we wszystkie marzenia i nowe pomysły, które po prostu muszą się spełnić. W tym roku nie było inaczej:).

Najlepszy film miesiąca : The Holiday

Najbardziej wzruszająca książka miesiąca : Mów do niej, Francisco Goldman

Najpiękniejszy prezent miesiąca/roku : Bilety na koncert Cold play :)

A poniżej zapraszam na grudniową fotorelację. Miłego oglądania! :)


Christmas time in Berlin / Świąteczny Berlin






Starbucks coffee is way too sweet / Kawa w Starbucks o wiele za słodka :)




Winter feeling is okay when you have right accessories / Zima jest ok jeśli masz odpowiednie akcesoria:)



Learning Photoshop / Nauka Photoshop'a




It was an elegant month / To był elegancki miesiąc





Winter kit / Zimowe umilacze






You just need to see them / Po prostu musisz je obejrzeć





Writing, backing, waiting for Cold play / Pisanie, pieczenie, czekanie na Cold play:)