Sunday, 12 February 2017

Stylish Sunday - I don't need Valentine's day to wear lace:)








Valentine - some of us adore this day, some quiet the opposite. As I am a huge fan of showing love to each other on a daily basis, I am having mixed feelings when thinking of it. That is why, since years now, I am treating this day just as an extra time to spoil ourselves, or... just yourself:).

It doesn't have to be huge or very traditional - restaurant, cinema, red roses, teddy bears and chocolates to be romantic:). It is a day which is just great to spend together. When you are laughing till your stomachs hurt, when you remind each other (out loud) why you are crazy about each other, what you adore about him/her, when you look into each others eyes till you feel warmth filling all of your body. Sometimes it is enough just to cook together, going through the old pictures, leaving love letters and kisses on the mirror, having a movie marathon, baking, trying disco roller skating, spending all day outside and finishing it with a cup of hot chocolate, a balloon in the unicorn shape, flowers or breakfast in bed.

It is a day not only for couples. All these lucky girls, who can still keep their wardrobes to themselves and not sharing it yet with their men, can use this day to spoil themselves without a thought of guilt. Go crazy shopping, make an appointment for a manicure and a pedicure, eat all the chocolate you want and don't think of calories, watch all the movies with Bradley Cooper, Brad Pitt or Gerald Buttler  and just enjoy yourself.

We are starting our celebration already today. It is just dinner at home, with the of us, but there are high heels, lace top, candles and a lot of smiles:).

Kisses!

***

Walentynki - jedni je uwielbiają, inni wręcz przeciwnie. Choć sama mam wobec nich mieszane uczucia - bo jestem wielką fanką okazywania sobie uczuć na co dzień, to od kilku lat traktuję je jako dodatkowy dzień rozpieszczania siebie nawzajem, albo...tylko siebie:).

Nie musi być od razy pompatycznie czy tradycyjnie - restauracja, kino, czerwone róże, misie i czekoladki:), by było romantycznie. Jest to dzień, który po prostu cudownie jest spędzić razem. Kiedy śmiejecie się do rozpuku, przypominacie sobie (na głos) dlaczego tak siebie kochacie, co w sobie cenicie, kiedy patrzycie sobie w oczy tak głęboko i czujecie zalewające Was ciepełko. Czasami wystarczy wspólne gotowanie, oglądanie zdjęć ze wspólnych wyjazdów, zostawianie sobie liścików i całusów na lustrze, maraton filmowy, pieczenie ciasta, które później wspólnie zjecie, wybranie się na disco wrotki, dzień na świeżym powietrzy zwieńczony gorącą czekoladą, balon w kształcie nosorożca, goździki czy przygotowanie wyjątkowego śniadania.

Nie jest to dzień tylko dla par. Te wszystkie szczęściary, które jeszcze nie muszą dzielić swoich szaf ze swoim facetem, mogą wykorzystać ten dzień na własne przyjemności. Zaszalej na zakupach, wstąp do kosmetyczki na manicure i pedicure, zjedz całą czekoladę i nie przejmuj się kaloriami, delektuj się wszystkimi filmami z Bradley Cooperem, Bradem Pitt czy Gerardem Butlerem (robię tu maślane oczy:)) oraz po prostu ciesz się sobą.

Nasze świętowanie rozpoczynamy już dziś. I niby tylko kolacja w domu, ale są szpilki, jest koronka, będą świece i mnóstwo uśmiechu:).

Buziaki!





4 comments:

  1. Śliczny strój! Idealny na Walentynki. Życzę miłej zabawy! ;)

    ReplyDelete
  2. Bardzo ładnie wyglądasz ;) A co do walentynek - powinniśmy je obchodzić codziennie, bo miłość to nie tylko od święta :)

    ReplyDelete
  3. Bardzo fajne zestawy, czarna spódnica z koła w serca wymiata :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokladnie! ja tez sie na nia czaje:)

      Delete